środa, 15 sierpnia 2012

Na co zwrócić uwagę przy doborze treningu.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego jakie są skutki źle dobranego treningu.
Bardzo często zaczynając ćwiczyć, bierzemy "pierwszy lepszy" trening z gazety czy z internetu, którym towarzyszą zdjęcia super zbudowanej muskulatury męskiej czy szczupłej sylwetki damskiej.


zdj.facetpo40.pl
Myślimy sobie wtedy, że też chcielibyśmy tak wyglądać i bez wahania wdrażamy się w ten trening.
Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że osoba na zdjęciu, aby osiągnąć ten wygląd przerobiła kilkadziesiąt różnych planów treningowych, zaczynając od treningów dla początkujących, stopniowo poznając kolejne ćwiczenia w kolejności od najprostszych do coraz trudniejszych.

Efektem końcowym przerobionych planów treningów jest sylwetka na zdjęciu. Nie zdajemy sobie sprawy, że biorąc się od razu za trening dla zaawansowanych możemy doprowadzić bardzo często do przetrenowania organizmu, jak również źle wykonując poszczególne ćwiczenia do kontuzji i na długo wykluczyć się z treningu.

Każdy trening powinien być dobrany indywidualnie, w zależności od naszego poziomu zaawansowania i tego jaki chcemy osiągnąć efekt końcowy.
Wiele osób bierze się za trening, mając jakąś wadę postawy wywołaną np. wykonywaną pracą, czy brakiem samokontroli w utrzymywaniu prawidłowej postawy w pozycji stojącej czy siedzącej.
Najczęściej wada postawy spowodowana jest tym, że jedne mięśnie mamy bardziej rozciągnięte inne ściągnięte.
Dobierając trening, powinno się wziąć taki fakt pod uwagę, w celu skorygowania danej wady postawy, gdyż w przeciwnym wypadku możemy ją pogłębić.
Skutkiem mogą być bóle kręgosłupa czy inne dolegliwości.
Biorąc się za trening, powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego które ćwiczenia są ćwiczeniami rozciągającymi, a które spinającymi i jak powinno się je dobierać, aby pozbyć się danej wady i móc później kontynuować kolejne etapy naszego treningu kształtując sylwetkę tak jak chcemy...

Dlatego zachęcam do korzystania z treningów personalnych.

Autor: Michał Maleszewski
Dołącz do mnie na Fb!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz