poniedziałek, 22 października 2012

Regeneracja potreningowa cz.1

Jednym z najważniejszych elementów samego treningu jest regeneracja potreningowa, z czego wiele osób nie zdaje sobie sprawy. Bardzo często wydaje nam się, że rozrost mięśni czy poprawa wydolności odbywa się podczas naszego treningu. Nic bardziej mylnego.



Trening jest czynnikiem, który wywołuje zmiany w naszym organizmie. Początkowo są to zmiany można powiedzieć negatywne, ponieważ wywołują mikrourazy włókien mięśniowych lub w przypadku treningu aerobowego dług tlenowy. Dopiero po zakończeniu wysiłku rozpoczyna się proces regeneracji i odbudowy zniszczonych włókien. Proces regeneracji wykorzystuje efekty treningu, tzn im bardziej efektywny był trening tym większe efekty przyniesie po prawidłowej regeneracji. Regeneracja odbywa się z tzw nadstrzałem czyli w im większym stopniu wykorzystamy nasze źródła energetyczne, to organizm podczas regeneracji w większym stopniu je odbuduje i przystosuje nasz organizm do mocniejszych bodźców.

Na prawidłową regenerację składa się przede wszystkim prawidłowy odpoczynek. Czy pamiętamy jak zawsze rodzice powtarzali nam, abyśmy chodzili wcześniej spać bo jak się śpi to się rośnie? Coś w tym jest. Nasz organizm najlepiej się regeneruje podczas snu. Nie zrozumcie mnie źle, nie oznacza to, że aby organizm się regenerował to musimy wcześniej chodzić spać, ale musimy pamiętać o tym, że jeżeli chcemy widzieć efekty naszego treningu to długość snu powinna być odpowiednia. Przemęczony organizm nie jest w stanie w pełni wykorzystać swoich możliwości, a przy tym nie ma co liczyć na efekty naszego treningu.
Tak więc nie zaleca się robienia treningu dzień po dniu, jeśli drugiego dnia podczas treningu pracują grupy mięśniowe, które trenowaliśmy dzień wcześniej. Zależy to oczywiście również od rodzaju treningu i intensywności.
Odpoczynek powinien być dobrany optymalnie, przerwa w treningu nie może być ani za długa ani za krótka.


Kolejnym czynnikiem odpowiedzialnym za prawidłową regenerację jest dostarczanie odpowiedniej ilości składników odżywczych.
Podczas treningu, nasz organizm wykorzystuje zasoby glikogenu znajdującego się w mięśniach. Aby je odbudować, zaraz po treningu powinniśmy przyjąć posiłek zawierający węglowodany. Najlepiej tutaj sprawdzi się mieszanina węgli o wysokim i niskim indeksie glikemicznym (indeks glikemiczny - wskaźnik określający, jak szybko po spożyciu produktu podnosi się poziom cukru we krwi), przy czym nie powinniśmy przesadzać z węglami o wysokim indeksie, gdyż może to doprowadzić do otłuszczenia organizmu. Nieco inaczej jest w przypadku osób wykonujących trening na redukcję tkanki tłuszczowej. Tutaj powinniśmy bardziej iść w stronę posiłku białkowego z niewielką ilością węgli i to tych o niskim indeksie glikemicznym.
Trening siłowy powoduje uszkodzenie włókien mięśniowych. Wraz z końcem treningu rozpoczyna się odbudowa uszkodzonych włókien. Żeby to jednak mogło nastąpić musimy dostarczyć składniki odżywcze odpowiedzialne za odbudowę czyli białka. Zaleca się wtedy spożywanie produktów zawierających białka serwatki. Pamiętajmy jednak, aby nie przesadzać też ze spożywaniem tego składnika, gdyż w nadmiarze obciąża on naszą wątrobę co w przyszłości będzie miało negatywne skutki.


Twój trener personalny- Michał Maleszewski
Dołącz do mnie na Fb!


czwartek, 18 października 2012

Hostessy poszukiwane.

27 października w Złotych Tarasach otwieramy salon Muscle Clinic.



Muscle Clinic to marka, która proponuje sportowcom i osobom aktywnym produkty innowacyjne, najwyższej jakości. W opracowaniu poszczególnych receptur dział naukowy Muscle Clinic wykorzystał naturalne właściwości składników odżywczych takich, jak białka, aminokwasy, węglowodany, witaminy oraz możliwie najwyższą ich wartość biologiczną. Każdy użytkownik dostaje zatem gwarancję, że produkty Muscle Clinic są przyswajalne przez organizm w sposób niemalże doskonały zgodnie z naturalnymi procesami metabolicznymi, ze zindywidualizowanym programem ćwiczeń oraz z optymalizowaną dietą.

Na otwarcie mamy zamiar zaprosić celebrytów, media oraz jak największą liczbę osób dla których sport jest przede wszystkim świetnym pomysłem na spędzenie wolnego czasu.

Dlatego potrzebuję 4 hostess, które będą pracowały jeden lub dwa dni.

Wymagania:
- fotogeniczność
- aparycja
- łatwość w nawiązywaniu kontaktów
- piękna figura
- piękna twarz

Wszystkie zainteresowane kandydatki, które jeszcze nie wysyłały do mnie zgłoszeń proszę o 3 zdjęcia (twarz, sylwetka, stój kąpielowy lub bielizna)oraz dane kontaktowe na adres idjankowska@gmail.com 

Kadydatki, które wybierzemy otrzymają wysokie wynagrodzenie.

czwartek, 11 października 2012

Manufaktura Fast Fashion

Przez całą sobotę i niedzielę w Manufakturze odbywały się pokazy mody, które miałam przyjemność reżyserować.
Już od środy gościłam w Łodzi, aby poznać koncepcję całej imprezy i wspomóc organizatorów.
Przygotować choreografię i poznać się ze wszystkimi osobami, z którymi pracowałam przez następne kilka dni.



To był pierwszy raz kiedy na tak długo zagościłam w Łodzi i powiem szczerze, że pomimo tego, że miasto słynie z "brudnych" i brzydkich kamienic, mnie urzekła.
Łódź jest prześliczna i ma w sobie elementy wielkoprzemysłowego miasta z czasów XIX wieku.

Sama Manufaktura zrobiła na mnie olbrzymie wrażenie.
Przez pierwsze trzy dni kiedy poruszałam się taksówkami poznałam w skrócie historię tego miasta i miejsca jaką jest Manufaktura.
Kilkadziesiąt lat temu Manufaktura to był zakład produkcyjny, w którym odbywała się produkcja masowa materiałów włókienniczych. Wszystkie budynki i cały teren należał do Żyda.
Nie wiem na ile w tym prawdy, ale jeden z taksówkarzy opowiadał mi, że ten owy Żyd był na tyle cwany, że     obok zakładu produkcyjnego stworzył teatr, kościół, hotel pracowniczy, a wszystko po to, aby pracownicy nie spóźniali się do zakładu.

Jeśli macie ochotę to możecie sami poczytać o historii Manufaktury.

Wracając do pokazu...




Dla widzów sobotnie Fast Fashion rozpoczęło się o godzinie 14.00
Klienci mogli zobaczyć najnowsze trendy lansowane przez marki obecne w Manufakturze.
Wszystkie pokazy podzieliliśmy na kilka bloków tematycznych takich jak:
blok popularne, blok casual, blok exclusive,blok wieczorowe, blok bielizna, projektanci, dziecięce, sportowe.

Na wybiegu pojawiły się takie marki jak np. Promod, Marc Cain, Gatta, Aryton, Sesst, Orsay, Liu Jo,  Patrizia Pepe, Happy Mum, Big Star, Simple, Wittchen, New Yorker, Pierre Cardin, C&A, Tatuum, Vertus, Timberland, Cottonfield, Esprit, Stefanel, Camaieu, Pretty Girl, Strellson, Makalu, Pavo, Lee Cooper, Americanos i wiele wiele innych. Nie sposób wszystkich wymienić.




















oraz Triumph, Esotiq, Etam, Felina, Atlantic













Podczas pokazu pracowałam z 20 modelkami, 8 modelami i 30 małymi modelami.
Pierwszy raz miałam przyjemność pracować z małymi dziećmi i bardzo cenię sobie to doświadczenie.
Samo wyjście na scenę sprawiało dzieciom niesamowitą przyjemność....Pamiętam jak jakaś 3 letnia dziewczynka zaczepiła mnie gdy wypuszczałam na scenę wcześniejszych "małych modeli" i wręcz krzyczała "Proszę Pani , a ja już się nie mogę doczekać kiedy wyjdę na scenę"... :)
Dzieci bardzo szybko się uczą i nie trzeba im wiele razy powtarzać co mają robić i jak zachować się na wybiegu. Każde z nich zaprezentowało się na swój- uroczy sposób.



Sobotnie pokazy mody prowadził Tomasz Kammel, z którym także pierwszy raz miałam przyjemność pracować i oboje z Tomkiem bardzo bawiliśmy się swoją pracą co wprowadzało na backstage mam nadzieję przyjemną atmosferę.
Pozbawiony jest PR- u gwiazdora, z którym to trzeba obchodzić się jak z jajkiem. Jak widział, że konam i potrzebuję usiąść ustępował mi swojego miejsca siadając na podłodze.
Tomek jest profesjonalistą w tym co robi i mogę go z całego serca polecić do prowadzenia tego typu eventów. Będziemy na pewno nie raz jeszcze ze sobą pracować.





Sobota godzina 20, 21, 22 to czas pokazów projektantów: Marita Bobko, Bartosz Malewicz i Aga Pou

Marita Bobko oficjalnie zadebiutowałą pięć lat temu kolekcją "Silk Touch" stworzoną przy współpracy z Anną Nadolską. Kolekcja natychmiast zdobyła uznanie i zwróciła uwagę świata mody. Od lat Marita tworzy samodzielnie już własną markę. Jej propozycję znajdują uznanie gwiazd i celebrytów, do tej pory pracowała między innymi dla Wojtka Łozowskiego czy Ilony Felicjańskej.



Bartosz Malewicz z kolei zyskał miano "Debiutu Roku" kiedy zaprezentował swoją dyplomową kolekcję.
Jako jeden z nielicznych projektantów pokazywał swoje prace na tygodniu mody w Berlinie. Projektuje dla Mariny, Małgorzaty Rozenek, Marty- Żmudy Trzebiatowskiej, Czesława Mozila czy Małgorzaty Foremniak.

Aga Pou zwyciężczyni konkursu Talent Warsaw Fashion Street ubiera m.in.Paulinę Sykut, Maćka Rocka czy Annę Dereszowską.












W niedzielę natomiast gościliśmy Agę Butterworth, która debiutowała ze swoją kolekcją płaszczy przeciwdeszczowych, na których to znalazły się elementy łódzkiej architektury.



Z reżyserią całego pokazu nie poradziłabym sobie gdyby nie fronstage manager i backstage manager, którzy bardzo mi pomagali i spisali się na medal.
W ciągu tych kilku dni spałam bardzo mało, wiadomo, że inaczej wtedy dostrzegamy pewne rzeczy, ale moi pomocnicy czuwali nad każdym szczegółem, którego ja już nie koniecznie widziałam i dzięki temu każdy model i modelka znalazłą się  w odpowiednim momencie na wybiegu.

Jeszcze raz serdecznie dziękuję za pokaz wszystkim osobom, z którymi pracowałam.

Po pracy wracałam do uroczego miejsca, w którym mieszkałam, które serdecznie chciałam polecić.
Jeśli ktoś będzie w Łodzi to zapraszam właśnie ta.
Hotelik Wiktoriański.





Jeśli chcecie zobaczyć dużo więcej zdjęć, na których znajdziecie świetne pomysły na stylizację zapraszam do polubienia galerii fotografa Mariusza Pałczyńskiego więcej zdjęć