piątek, 2 stycznia 2015

GO SEE, HAUTE COUTURE, RUN THROUGH i inne pojęcia w branży mody


Post o tej tematyce już pojawił się u mnie na blogu, ale zauważyłam, że  brakuje w nim kilku ważnych pojęć, z którymi przyszłe modeli na pewno się spotkają.



W branży mody agencje modelek, headhunterzy (łowcy talentów), producenci, fotograficy posługują się pojęciami, które mogą być niezrozumiałe dla początkujących modelek.
Dziś uzupełnię poprzedni post Słowniczek modelki brakującymi pojęciami.
Radzę jednak zapoznać się wcześniej z linkiem powyżej.

Le book encyklopedia nazwisk, firm i danych kontaktowych wszystkich, którzy liczą się w branży modowej, w tym stylistów fryzur, scenografów, agentów modelek, choreografów, fotografów i stylistów.

Go- see to co lubię robić  najbardziej :) przesłuchanie albo rozmowa kwalifikacyjna, podczas której kierownik castingu spotyka się z modelkami mającymi wziąć udział w sesjach zdjęciowych lub pokazach.

Haute Couture to pojęcie często możemy usłyszeć w towarzystwie projektantów, więc warto wiedzieć o czym mowa. To termin, którym określa się "wysokie krawiectwo", odnosi się do tworzenia szytych na miarę i wykonywanych ręcznie projektów na zamówienie. Charakteryzuje się wysoką jakością materiałów i wykończeń. Pojęcie to pojawiło się we Francji w 1945 roku i od tego czasu jest chronione przez przepisy prawa. Domy mody używające tej nazwy są zobowiązane przestrzegać określonych kryteriów m.in. ręczne szycie, określona ilość pracowników i modelek,przynajmniej dwie pracownie, przynajmniej dwa pokazy różnych kolekcji w ciągu roku, zużycie określonej ilości materiału. Do twórców haute couture dołączali kolejno Lanvin, Chanel, Balenciaga, Dior, Yves Saint Lurent, Pierre Cardin, Christian Lacroix,  Jean Paul Gaultier, Thierry Mugler.

Anja Rubik w kreacji haute couture Diora

Inspiration board inaczej nazywana tablicą inspiracji. Na takiej tablicy mogą wisieć projekty kolekcji lub zdjęcia modelek zrobione dla magazynów mody albo na wybiegach, które oddają atmosferę kolekcji oraz inspiracje redaktorów i stylistów, którzy poszukują na rynku ubrań lub dodatków.




Skoro jesteśmy przy tablicach to musisz znać określenie Mood Board tak zwana tablica nastroju. Zamieszcza się na niej szkice kolekcji, materiałów, wzorników, rysunków, cytatów, obrazów z filmów i ulotnych elementów kultury, które są inspiracją dla sesji zdjęciowej albo kolekcji.

Re- see ponowne spotkanie zaplanowane po pierwszej prezentacji projektanta, aby redaktor mógł się przyjrzeć dodatkom i ubraniom.

Run- through spotkanie podczas, którego stylista zaprezentuje dodatki do sesji zdjęciowej.

Sitting editor nazywany inaczej redaktorem do spraw zdjęć, asystent fotografa, pomaga mu kontrolować wygląd i nastrój zdjęć.

Sourcing wszechstronne szukanie materiałów do sesji, odpowiadają za nie redaktorzy do spraw rynku i styliści.

Trade show to co lubimy najbardziej :) impreza branżowa, często organizowanaw centrach kongresowych, na której projektanci sprzedający ten sam rodzaj towaru mogą przez kilka dni prezentować swoje produkty. W Polsce bardziej popularne są targi mody, na których wystawiają się różni projektanci i artyści, nie koniecznie sprzedający ten sam rodzaj towaru.

Ready- to-wear (RTW)  przeciwieństwo haute couture. Ubrania nie szyte na miarę, kupujemy je w sklepach. Zwane również jako prêt-à-porter.




Mam nadzieję, że ze znajomością tych pojęć poczujesz się pewniej zaczynając pracę modelki.
Jeśli masz jakieś pytania zapraszam do komentowania.



czwartek, 1 stycznia 2015

Odświeżenie zmęczonych stóp po całonocnym balu.

Witajcie w Nowym Roku.

Po całej nocy na wysokim obcasie z pewnością przyda Wam się relaks stóp, masaż lub kąpiel.



Pod wpływem ciepła naczynia krwionośne rozszerzają się i płyny ciała spływają do stóp.
Wobec powyższego ciepła kąpiel stóp jest wielce wskazana po wczorajszych tańcach.

Odświeżająco działa chłodna kąpiel stóp w wodzie z garścią soli kuchennej, odprężająco ciepła kąpiel z wyciągiem z kasztanowca lub naparem ze skrzypu polnego- wiele razy przetestowana przeze mnie.

Warto mieć w swojej apteczce domowej żel z mentolem i kamforą, jest to niedrogi żel, który możemy kupić w każdej aptece, a masaż wykonany za jego pomocą działa niezwykle kojąco i odprężająco.
Osobiście polecam chłodzącą maść końską marki Linia natury. Koszt 250 ml to jedynie 12 zł.




Kilka lat temu znajoma poleciła mi maseczkę regenerującą na stopy, którą przygotowuje się z mleka i płatków owsianych. Powinna z niej powstać gęsta papka, którą po ostygnięciu nakładamy na stopy.



Życzę przyjemnego relaksu :)