niedziela, 24 maja 2015

Tak bardzo chciałabym go poznać- Karl Lagerfeld


Deszczowa niedziela wprowadza mnie w melanholijny nastrój.

Ostatnio ktoś ważny :)  zapytał mnie kogo chciałabym poznać, jeśli mogłabym wybrać  jedną osobę z żyjących jeszcze na tym świecie.

Historia mody, świat mody jest dla mnie bardzo interesujący, tajemniczy, więc moja odpowiedź była do przewidzenia (że będzie to "ktoś" właśnie ze świata mody).



I oto padła odpowiedź z moich ust : "Marzę o tym, by móc spędzić chociaż 30 minut w towarzystwie Karla Lagerfelda.

Wystarczy jedno słowo, aby go opisać LEGENDA.
Z biało upudrowaną kitką, czarnymi okularami przeciwsłonecznymi, pierścieniami na palcach, nie można go z nikim pomylić.

Już sam jego wygląd jest tajemnicą , którą chciałoby się odkryć. Siwe włosy, rękawiczki, biało- czarny strój. W tym stosie książek, które posiadam w swojej biblioteczce, nie trafiłam na zdjęcie, na którym ujrzałabym Mistrza bez okularów... Przyznam, że to dosyć irytujące, ale jego się nie komentuje.


Tajemnicą przez długi czas była także jego data urodzenia, co wydaje się śmieszną historią...tak po prostu śmieszną. Sam projektant przez długi czas utrzymywał, że urodził się w 1938 roku, jednak istniały dwa fakty przemawiające za jego wcześniejsza datą urodzenia.
Media zaczęły węszyć i znaleziono dokomenty przemawiające za tym, że Karl Lagerfeld urodził się w 1933 roku, o czym sam nie wiedział.
Wyobrażacie sobie nie wiedzieć, kiedy naprawdę urodziliście sie?
Z niewiadomego powodu matka ukrywała przed nim dokument urodzenia.
Ten fakt w moich oczach dodaje jeszcze więcej "mroku" i tajemniczości tej postaci.


Karl Lagerfeld jest niekwestionowanym autorem sukcesu Domu Mody Chanel, a przy tym wykreował się na celebrytę.

Jak zaczęła się jego kariera?

W 1955 roku niemiecki projektant o nieugiętym charakterze, wygrał swój pierwszy międzynarodowy konkurs na projekt płaszcza, a zaraz po tym nerwowo zacząć szukać pracy, pomimo, że pracował dla takich marek jak Balmain, Chloe, Valentino coś mu się jednak nie podobało, obraził się i zaczął studiować sztuki piękne we Włoszech.
W 1971 roku po śmierci założycielki marki Coco Chanel legendarny dom mody zaczął podupadać.
W latach osiemdziesiątych podjął się odświeżenia marki Chanel i bardzo szybko okazało się, że odpowiedni człowiek znalazł się na odpowiednim stanowisku.
Marka Chanel otrzymała od niego "świeży powiew powietrza" .
Dom Mody Chanel zyskał dawną świetność.




To za jego sprawą pikowane torebki na łańcuszku, tweedowe żakiety, dwukolorowe szpilki oraz kwiaty kamelli stały się znakiem rozpoznawalnym marki.

model 2.55 (na orginalnej na naszywce pojawia się podpis "Made in  France", a nie jak w przypadku podróbek "Made in Paris')



Od 1967 roku nieprzerwanie współpracuje z Fendi.
I mimo napiętego grafiku znajduje czas na projektowanie, wydawanie książek, fotografowanie mody oraz wykładanie na Uniwersytecie Sztuki Stosowanej w Wiedniu (studenci ponoć kochają go za dowcipy).


Rada dla projektantów, modelek, stylistów itd....


Wielokrotnie w wywiadach podkreśla,że jeśli "młody projektant" nie zda sobie sprawy, że w świecie mody nie ma żadnych zasad, nie przestrzega się  żadnych praw to należy zapomnieć o tym zawodzie.
To niewątpliwie, bardzo przydatna rada dla młodych projektantów.

" Trudno powiedzieć jak przygotować się do takiej branży. Trzeba korzystać z każdej nadarzającej się okazji. Ważna jest elastyczność. Jeśli masz talent, zrobisz na ludziach wrażenie, ale dopiero wtedy, gdy już zaczniesz pracować. Na początku liczy się jakakolwiek posada, związana z modą".

Takie słowa często powtarzam moim modelkom.
Sprawdzają się. Przekonałam się o tym kolejny raz, kiedy kilka dni temu przeczytałam książkę Kristie Clements "Vogue za kulisami świata mody" (szczera opowieść szefowej najważniejszego modowego magazynu wszech czasów o modzie), która to zaczęła pracę w Vogue jako recepcjonistka, by za kilka lat kierować magazynem Vogue Australia.

...ale czy zbytnia pewność siebie jest gwarantem sukcesu?

Lagerfeld ostrzega: "Jeśli będziesz zbyt pewny siebie, ludzie zrezygnują z twoich projektów, jeszcze zanim je zobaczą".

W tej książce Kristie także wspomina współpracę z LEGENDĄ kiedy to zgodził się na współtworzenie grudniowej edycji Vogue Australia jako gość specjalny.
Karl Lagerfeld wykonał wówczas fotografię Cate Blanchett, która wcieliła się w rolę Coco Chanel.
Współpraca zaowocowała olbrzymią sprzedażą nakładu oraz do dziś jest olbrzymim sukcesem w historii Vogue Australia.





Anja Rubik jest jego muzą, ale jak sama modelka twierdzi dla Chanel pracuje dla prestiżu.
Jakiś czas temu Joanna Przetakiewicz (właścicielka Domu Mody La Mania) pojawiła się na urodzinach kotki Lagerfelda :)



Mam nadzieję, że kiedyś swoją pracą dotrę do momentu, kiedy będzie mi dane poznać Mistrza Projektowania, nawet dzięki osobom trzecim.








piątek, 1 maja 2015

Urodzinowa przesyłka od MOKOSH Cosmetics


W dniu moich rodzin do drzwi zadzwonił kurier i przekazał mi piękną, ekologiczną paczuszkę.
W środku oprócz olejku eterycznego Ylang Ylang, którego miałam przetestować, znajdowało się 100 ml oleju arganowego, oleju Macadamia i oleju jojoba.




Oleje bazowe (arganowy, jojoba, Macadamia) zostały wysłane do przetestowania dla mojego narzeczonego, który prowadzi salon masażu i chciał zacząć pracować na nowych 100% naturalnych olejach, z powodu jego licznych alergii, musiał je przetestować.

Tak jak zapewnia producent oleje mogą być używane przez alergików (w przypadku Mariusza, sprawdziło się to).

Wszystkie produkty Mokosh przeszły badania dermatologiczne i mikrobiologiczne. Surowce, z których są wykonane pochodzą z najwyższej jakości surowców.



Mój charakter i sumienie nie pozwala mi zachwalać czegoś, co  nigdy nie było przeze mnie testowane, więc postanowiłam testować te produkty razem z Mariuszem w każdy sposób jaki rekomenduje producent.

Jestem zauroczona marką Mokosh.

Minął tydzień jak testujemy olejki. Służę Mariuszowi jako "modelka", więc wykonuje na mnie masaże z użyciem olejów bazowych, aby sprawdzić ich wchłanianie itd.
Pewnie mi teraz zadrościcie :) To prawda, fajnie mieć narzeczonego masażystę.
Przy zabiegu masażu z użyciem bańki chińskiej, wykorzystujemy olejek arganowy (wspomaga redukcję cellulitu). Po tygodniu stosowania olejku, skóra na moich pośladkach i udach jest ujędrniona i nawilżona.
Kiedy biorę kąpiel, ilość jednej pipetki oleju Macadamia wsmarowuję w ciało. Skóra  dzięki temu stała się przyjemnie nawilżona.

Olejek eteryczny 100% Ylang Ylang




Uznawany za jeden z najsilniejszych olejków o działaniu uspokajającym . Łagodzi stany depresyjne, drażliwość, nadpobudliwość. Umożliwia lepsze zasypanie.
Znalazł zastosowanie w perfumach Chanel No5, Christian Dior, Giorgio Armani.

Zdecydowanie nie dla mnie. Bardzo piękny, ale zbyt intensywny zapach. Już po chwili mnie mdli.
Może dlatego, że jestem bardzo "wrażliwa" na zapachy.
Wyniosłam przed momentem  "zapalony kominek" z wodą i kilkoma kropelkami olejku do łazienki.
Będzie u nas służył jako odświeżacz powietrza. To naprawdę lepsza opcja niż tradycyjny odświeżacz.
W porównaniu do innych olejków eterycznych ,których jestem zwolenniczką olejek Mokosh ma zdecydowanie większą koncentrację zapachową (jeśli wogóle mogę tak napisać).
Być może inny zapach bardziej przypadłby mi do gustu.

Podsumowując...
Znakomita jakość. Cena dosyć wysoka (np. 100 ml oleju arganowego kosztuje 59.90), ale porównując z innymi dostępnymi olejkami na rynku, nie wypada źle, a tutaj mamy dużo Certyfikatów.
Olbrzymią zaletą jest możliwość stosowania olejków przez kobiety w ciąży i dzieci, a olejek arganowy zmniejsza widoczność roztępów.


Zdecydowanie polecam i będziemy polecać także naszym klientom.

Jeśli chcecie wiedzieć więcej to podaję linka do strony producenta MOKOSH.