piątek, 22 sierpnia 2014

Modelka "na bankiecie"




Bankiety, pokazy mody, wystawy są integralną częścią życia zawodowego modelek.
"Być" we właściwym miejscu bardzo może pomóc w pozyskaniu nowych klientów, ale zależy to tylko od tego jak się zachowasz w towarzystwie.
Bardzo często można sobie zaszkodzić.

Co można, a czego nie?

Każdy żyje po swojemu, nie do mnie należy nauka ciebie zasad moralności.
Dla jednego pewne rzeczy są dobre, dla innego złe.

Nie jeden raz spotkasz się z sytuacjami, w których umiejętne postępowanie jest koniecznością.

Jak się ubrać? Co zrobić jeśli ktoś częstuje nas alkoholem lub narkotykami? Lepiej przespać się z kimś kto oferuje nam wymarzony kontrakt, czy zaprzepaścić okazję?
Pewnie jesteś zdziwiona moją bezpośredniością, ale jeśli już jesteś modelką i "bywasz" na takich przyjęciach to pewnie spotkałaś się z takimi sytuacjami...
Wiem, że jest to przykre, ale tak jest w tym "biznesie".

Rachunek



Jeśli zostałaś zaproszona na spotkanie w restauracji, jako gość nie musisz płacić.
Jeśli są jakieś niedomówienia lub nie jesteś pewna, możesz wyjąć portfel, sugerując że zapłacisz za siebie.
Nie powinnaś płacić za inną kobietę/ agenta/ potencjalnego klienta.

Gdy masz jasną sytuację, że płacił będzie za obiad klient nikt nie poczyta ci za brak profesjonalizmu jeśli wypijesz do obiadu lampkę wina czy sok, ale pamiętaj lampkę, a nie całą butelkę.
Oczywiście znasz swój organizm, ale zapamiętaj, że profesjonalista nigdy nie pije za dużo, jeśli chce ubić interes.

Narkotyki 



Wydaje mi się, że jesteś świadoma jakim są niebezpieczeństwem.
Źle wpływają także na włosy, cerę, psychikę i samopoczucie.
Jeśli ktoś ci je proponuje, odmów, a najlepiej będzie jeśli z taką osobą, nie będziesz robiła "interesów".

Strój

fot. www.sukcesnaszpilkach.pl
 

Ten dostosuj do okazji.
Wychodząc z agentem i klientem na kolację to eleganckiej restauracji lub idziesz na przyjęcie, ubierz się wieczorowo.
Nie ubieraj zbyt obcisłych, zbyt krótkich spódnic czy spodenek, ani koszul z odkrytymi ramionami.
Strój jest twoją wizytówką.
W ten sposób unikniesz niedomówień.
Jeśli masz wątpliwości, zapytaj swoją agentkę, a jeśli nie masz agentki możesz zapytać mnie :)


Jedzenie



Zawód modelki wiąże się z przestrzeganiem pewnych zasad żywieniowych.
Chyba nie muszę pisać o tym, żeby się nie obżerać na bankiecie :) Czy muszę? :)

Niemoralne propozycje

źródło tvn

Musisz być świadoma, że nie jeden raz się z nimi spotkasz.
Mogłabym przytoczyć bardzo wiele sytuacji, kiedy to mi zaproponowano taką "drogę kariery" lub sytuację, z którymi spotkały się moje modelki.
Zawsze radziłyśmy sobie z takimi sytuacjami.

Nigdy nie należy korzystać z takiej propozycji.
Angaż w kampani/pokazie za sex? Cóż za bzdura!
Nie dość, że go nie uzyskasz, to z pewnością wyrobisz sobie złą opinię. Wieści o modelkach, które się na to zgadzają, szybko się rozchodzą, a uwierzcie, że nie znam ani jednej, która byłaby przez "łóżko" do przodu o choćby jeden kontrakt.
Jeśli będziesz zachowywała się profesjonalnie, dostosowywała swój ubiór do sytuacji, unikniesz "takiej" propozycji.
A jeśli tego właśnie szukasz, to znajdź inny blog w sieci, bo mój nie pomoże ci w karierze....

Pamiętaj, że wszystko co robisz wpływa na twoją reputację.

Spotykasz kogoś na przyjęciu, a on cię nie poznaje

Nie czuj urazy, jeśli ktoś z gości nie pozna cię, choć tydzień temu uczestniczyłaś w jego castingu.
Spotykamy się z setkami modelek na castingu, trudno więc zapamiętać wszystkie twarze.
Przedstaw się kolejny raz.
Może też być tak, że ktoś będzie udawał, że cię nie za.
"Śmiej się" z tego, jeśli ktoś chce czuć się przez to ważniejszy, nie odbieraj mu tej przyjemności.
Świadczy to tylko o jego złym wychowaniu.

Samopoczucie

fot. www.vitalogy.pl

Zrozumiałe, że możesz czuć się przytłoczona przez wszystkich pewniaków na bankiecie.
Jeśli jesteś na progu kariery, pewność siebie przyjdzie z czasem i tego właśnie ci życzę.









4 komentarze:

  1. Po raz kolejny stwierdzam, że Twoja umiejętność posługiwania się językiem polskim jest co najmniej wątpliwa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nikt nie jest idealny :) Przepraszam, ale skoro tak męczy Cię moja nieznajomość poprawnego pisania, proponuję nie czytać mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tutaj jak ze wszystkim, potrzeba wprawy i doświadczenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cenne wskazówki Pani Ilono ;) Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń