wtorek, 30 grudnia 2014

Rozpromieniona w Sylwestrową Noc


Sylwestrowa Noc tuż, tuż każda z nas chce wyglądać wyjątkowo, a po świętach czujemy się zwykle "za grube" i  zmęczone, chcemy pozbyć się  podkrążonych oczu i poszarzałej twarzy.



Podzielę się z Wami trikami, które w łatwy i szybki sposób dadzą efekt "WOW"

USTA
Powinny być mocno wypielęgnowane, tym bardziej jeśli chcemy użyć szminki o przedłużonej trwałości. Ja od kilku lat stosuję peeling, który sprawia, że usta są wygładzone.
Sposób jest bardzo prosty: nasmaruj usta miodem i nałóż na palec odrobinę cukru, następnie zrób masaż ust i po 3 minutach przepłucz ciepłą wodą. Usta staną się intensywnie nawilżone i wygładzone.

fot: kobiecakraina.blogspot.com


WŁOSY
Zwykle już samo nałożenie maski powinno pomóc, ale jeśli chcesz by włosy błyszczały możesz przygotować maskę z dwóch żółtek, wyciśniętej cytryny i kilku kropel olejku rycynowego (można taki kupić za około 5 złotych w aptece). Nakładamy taką mieszankę na wilgotne lub suche włosy i zostawiamy na 20 minut, po czym spłukujemy i myjemy włosy.



TWARZ
Dla wielu kobiet drzemka z maseczką to relaks i uspokojenie jednak w dzisiejszych czasach mało kto ma na to czas i szukamy szybszych sposóbów przy jednocześnie widocznych efektach.
Jest wiele rodzajów maseczek; nawilżające, oczyszczające, rewitalizujące, uspokajające i odświeżające.
Nie zawsze wiemy, która nadaje się do naszej cery, dlatego powinnyśmy zasięgnąć rady kosmetyczki.

Maseczki działają w różny sposób.
Te, które zasychają i tworzą skorupkę sprawiają, że skóra pod spodem mocno się rozgrzewa, poprawiają ukrwienie i sprawiają, że skóra staje się jędrna. Zmywając taką maseczkę jednocześnie robimy peeling.

Maseczki, które nie wysychają mają w swoim składzie dużo wody. Nasączają wilgocią warstwę rogową skóry, która lekko pęcznieje, staje się różowa i elastyczna.

Efekty maseczek są natychmiastowe i utrzymają się przez kilka godzin.

W noc przed Nocą Sylwestrową nakładam na twarz moją ulubioną maseczkę Givenchy Hydra Sparkling Night, którą pozostawiam na całą noc. Zmiękcza skórę, odżywia i nawilża, eliminuje wszystkie oznaki zmęczenia. Zdaję sobie sprawę, że nie koniecznie macie ją w domu, więc podam kilka sprawdzonych przeze mnie maseczek, które również dają świetne efekty.

Sephora- 50ml-259 zł


Maseczka oczyszczająca:
Mieszamy niewielką ilość drożdży z mlekiem i odrobiną wody. Jeśli masz skórę tłustą dodaj jeszcze kilka kropli z cytryny jeśli suchą olejek roślinny. Gdy maska stwardnieje kruszymy ją palcami i zdejmujemy ciepłą, wilgotną ściereczką.

fot: ofeminin.pl


Maseczka ujędrniająca:
Odrobinę pokruszonego lodu mieszamy z kilkoma kroplami soku z cytryny lub odrobiną śmietanki. Po 10 minutach spłukujemy ciepłą wodą.



Maseczka uspokajająca dla skóry podrażnionej i zaczerwienionej:
Mocną herbatę z rumianku mieszamy z dwoma łyżeczkami glinki Bolus alba (dostępna w aptece). Nakładamy na twarz i przykrywamy wilgotnym ręcznikiem. Maseczka nie powinna wyschnąć. Po 10-15 minutach zmywamy letnią wodą.


OCZY
Jeśli chcesz pozbyć się cieni pod oczami lub podpuchniętych oczu, zetrzyj zielony ogórek na drobnej tarce i nasącz waciki kosmetyczne w soku z ogórka. Wystarczy około 15 minut.



Jestem pewna, że każda z Was posiada sprawdzone sposoby na to, aby w ten wyjątkowy Wieczór wyglądać jak księżniczka. Jeśli nie, to mam nadzieję że przydadzą Wam się moje porady.
Nie są to rzecz jasna wymyślone maseczki przeze mnie, ale znalezione kilka lat temu w poradnikach lub polecone przez znajome :)

Ja dziś również przygotowuje się do jutrzejszego balu i spędzam wraz z przyjaciółmi dzisiejszy wieczór w Spa Hotelu Rado. Skorzystamy najpierw z jacuzzi zewnętrznego, a następnie wejdziemy do sauny z maseczkami na włosach i nasmarowanym miodem ciałem.
Polecam Spa w Hotelu Rado obok Mielca. Cena za wejście od osoby to zaledwie 30 zł, a za tą cenę mamy nieograniczony czas korzystania z sauny suchej, łaźni parowej, basenu, jacuzzi zewnętrznego i wewnętrznego. Na miejscu możemy skorzystać z masażystki lub kosmetyczki, a do samego basenu obsługą przynosi nam zamówione drinki :)




Jakie są wasze sposoby na to, by wyglądać wyjątkowo w ten wieczór?

Życzę Wam już dziś cudownej Nocy Sylwestrowej i Szczęśliwego Nowego Roku.

Pozdrawiam



wtorek, 23 grudnia 2014

Ho Ho Ho Merry Christmas :)

Jutro Wigilia. Ameryki nie odkryłam :)
Ten rok obfitował dla mnie w nowe pomysły, nowe doświadczenia, dużo nowych znajomości.
Mam nadzieję, że dla każdego z Was był wyjątkowy, a kolejny będzie jeszcze lepszy.



Wszystkim Wam życzę wszystkiego co najlepsze. Domowego ciepła, miłości, spełnienia najskrytszych marzeń i realizacji waszych pomysłów. Ajjjjj no i oczywiście dużo prezentów.
Pamiętajmy też o innych. Rozejrzyjmy się czy wokół nas są ludzie którzy samotnie spędzają święta. Zaprośmy ich do siebie....

Życzę Wam wrażliwości na ludzkie cierpienia i chęci niesienia pomocy potrzebującym.

Wszystkiego co najlepsze Kochani.

Zaczynam przygotowania V edycji Mielec Fashion Week, serdecznie zapraszam do polubienia naszej strony na facebooku Mielec Fashion Week











piątek, 22 sierpnia 2014

Modelka "na bankiecie"




Bankiety, pokazy mody, wystawy są integralną częścią życia zawodowego modelek.
"Być" we właściwym miejscu bardzo może pomóc w pozyskaniu nowych klientów, ale zależy to tylko od tego jak się zachowasz w towarzystwie.
Bardzo często można sobie zaszkodzić.

Co można, a czego nie?

Każdy żyje po swojemu, nie do mnie należy nauka ciebie zasad moralności.
Dla jednego pewne rzeczy są dobre, dla innego złe.

Nie jeden raz spotkasz się z sytuacjami, w których umiejętne postępowanie jest koniecznością.

Jak się ubrać? Co zrobić jeśli ktoś częstuje nas alkoholem lub narkotykami? Lepiej przespać się z kimś kto oferuje nam wymarzony kontrakt, czy zaprzepaścić okazję?
Pewnie jesteś zdziwiona moją bezpośredniością, ale jeśli już jesteś modelką i "bywasz" na takich przyjęciach to pewnie spotkałaś się z takimi sytuacjami...
Wiem, że jest to przykre, ale tak jest w tym "biznesie".

Rachunek



Jeśli zostałaś zaproszona na spotkanie w restauracji, jako gość nie musisz płacić.
Jeśli są jakieś niedomówienia lub nie jesteś pewna, możesz wyjąć portfel, sugerując że zapłacisz za siebie.
Nie powinnaś płacić za inną kobietę/ agenta/ potencjalnego klienta.

Gdy masz jasną sytuację, że płacił będzie za obiad klient nikt nie poczyta ci za brak profesjonalizmu jeśli wypijesz do obiadu lampkę wina czy sok, ale pamiętaj lampkę, a nie całą butelkę.
Oczywiście znasz swój organizm, ale zapamiętaj, że profesjonalista nigdy nie pije za dużo, jeśli chce ubić interes.

Narkotyki 



Wydaje mi się, że jesteś świadoma jakim są niebezpieczeństwem.
Źle wpływają także na włosy, cerę, psychikę i samopoczucie.
Jeśli ktoś ci je proponuje, odmów, a najlepiej będzie jeśli z taką osobą, nie będziesz robiła "interesów".

Strój

fot. www.sukcesnaszpilkach.pl
 

Ten dostosuj do okazji.
Wychodząc z agentem i klientem na kolację to eleganckiej restauracji lub idziesz na przyjęcie, ubierz się wieczorowo.
Nie ubieraj zbyt obcisłych, zbyt krótkich spódnic czy spodenek, ani koszul z odkrytymi ramionami.
Strój jest twoją wizytówką.
W ten sposób unikniesz niedomówień.
Jeśli masz wątpliwości, zapytaj swoją agentkę, a jeśli nie masz agentki możesz zapytać mnie :)


Jedzenie



Zawód modelki wiąże się z przestrzeganiem pewnych zasad żywieniowych.
Chyba nie muszę pisać o tym, żeby się nie obżerać na bankiecie :) Czy muszę? :)

Niemoralne propozycje

źródło tvn

Musisz być świadoma, że nie jeden raz się z nimi spotkasz.
Mogłabym przytoczyć bardzo wiele sytuacji, kiedy to mi zaproponowano taką "drogę kariery" lub sytuację, z którymi spotkały się moje modelki.
Zawsze radziłyśmy sobie z takimi sytuacjami.

Nigdy nie należy korzystać z takiej propozycji.
Angaż w kampani/pokazie za sex? Cóż za bzdura!
Nie dość, że go nie uzyskasz, to z pewnością wyrobisz sobie złą opinię. Wieści o modelkach, które się na to zgadzają, szybko się rozchodzą, a uwierzcie, że nie znam ani jednej, która byłaby przez "łóżko" do przodu o choćby jeden kontrakt.
Jeśli będziesz zachowywała się profesjonalnie, dostosowywała swój ubiór do sytuacji, unikniesz "takiej" propozycji.
A jeśli tego właśnie szukasz, to znajdź inny blog w sieci, bo mój nie pomoże ci w karierze....

Pamiętaj, że wszystko co robisz wpływa na twoją reputację.

Spotykasz kogoś na przyjęciu, a on cię nie poznaje

Nie czuj urazy, jeśli ktoś z gości nie pozna cię, choć tydzień temu uczestniczyłaś w jego castingu.
Spotykamy się z setkami modelek na castingu, trudno więc zapamiętać wszystkie twarze.
Przedstaw się kolejny raz.
Może też być tak, że ktoś będzie udawał, że cię nie za.
"Śmiej się" z tego, jeśli ktoś chce czuć się przez to ważniejszy, nie odbieraj mu tej przyjemności.
Świadczy to tylko o jego złym wychowaniu.

Samopoczucie

fot. www.vitalogy.pl

Zrozumiałe, że możesz czuć się przytłoczona przez wszystkich pewniaków na bankiecie.
Jeśli jesteś na progu kariery, pewność siebie przyjdzie z czasem i tego właśnie ci życzę.









piątek, 15 sierpnia 2014

Torba podręczna modelki


Torba, którą modelka nosi przy sobie, a raczej jej zawartość może świadczyć o tym jak przygotowana jest do zawodu.

                         


Przed wyjściem na casting lub wyjazdem na kontrakt, zapytaj swojego agenta jak trzeba wyglądać na danym rynku. Każdy rynek ma swoje wymagania.

W Nowym Jorku czy Londynie poszukiwane są modelki ubierające się zwyczajnie i z delikatnie umalowaną twarzą. W Teksasie czy Missouri preferowane są modelki szykownie ubranie i z mocniejszym makijażem.
Wydaje mi się, że w Polsce też stawia się na naturalność, a jestem pewna, że stawia się na naturalność przy wyborze modelek do pokazów mody.

Podręczna torba modelki powinna zawierać narzędzia jej pracy, które różnią się od potrzeb danego rynku.
Tego z czasem z pewnością się nauczysz, ale jeśli nie masz wprawy, mam nadzieję, że po przeczytaniu tego posta będziesz wiedziała co spakować.

Podstawowe wyposażenie:

-portfolio
- tabletki przeciwbólowe
- woda niegazowana
- biustonosze w kolorze ciała, białe i czarne
- figi cieliste i czarne
- buty czarne na wysokim obcasie, zakryte palce, nie szpic!
- przybory do makijażu (delikatny fluid, puder transparentny,pędzel do pudru,tusz do rzęs, zestaw do makijażu brwi-pamiętaj brwi są ramą dla oka, naturalny błyszczyk)
- przybory do manicure ( cążki do paznokci, pilniczek, bezbarwny lub naturalny lakier)
- szczotka do włosów
- przybory higieny osobistej (tampony, dezodorant, maszynka do golenia, balsam do ciała, chusteczki dezynfekujące, chusteczki higieniczne)
- igła, nitka
- ładowarka do telefonu plus telefon :)







Oczywiście klient lub agent może poprosić modelkę o dodatkowe wyposażenie.

Jeśli jedziesz na sesję lub casting do innego miasta wygodniej będzie ci mieć przy sobie mniejszą torebkę listonoszkę, w której umieścisz: portfel, telefon, chusteczki, gumę do żucia i telefon, a całą resztę spakujesz do większej torby.

Ja często swoim modelkom proponuję wziąć na casting książkę.
Pomaga to odstresować się czekając w kolejce na castingu.

Bardziej doświadczone modelki mogą spakować słuchawki do telefonu i czekając na swoją kolej słuchać muzyki, jednak ważne jest to, aby słyszeć co dzieje się na korytarzu.

Zawartość mojej torebki:
- puder brązujący
- lekki fluid
- tabletki przeciwbólowe
- szalik/apaszka
- książka
- antyperspirant
- krem do twarzy z filtrem 30
- tusz do rzęs
- pędzel
- portfel
- błyszczyk
- chusteczki higieniczne
- etui na karty/wizytówki
- lusterko
- perfumy
- mgiełka do twarzy



Tak damską torebkę spostrzegają mężczyźni :D














poniedziałek, 11 sierpnia 2014

CLARINS krem pod oczy.



We wrześniu ubiegłego roku w sieci Douglas zakupiłam krem pod oczy.
Rozmawiając z konsultantką jedną, drugą , dołączyła się też trzecia :/ wyraźnie określiłam swój wiek (25 lat) i poprosiłam o krem pod oczy w rozsądnej cenie.
To na czym mi zależało to przede wszystkim: pozbycie się "kurzych łapek" wokół oczu.



Kilka razy powtórzyłam, że nie chcę kremu, który zmniejsza opuchnięcia, zasinienia, ponieważ nie mam tego problemu.

Przedstawiono mi krem pod oczy Estee Lauder, na którego się nie zdecydowałam, bo po przeczytaniu etykiety stwierdziłam, że krem ten w szczególności odpowiada na problem zasinień i opuchnięć, o zmarszczkach nie było mowy.

Kolejnym produktem, który został mi przestawiony był Clarins Extra-Firming Eye i ten zakupiłam, zachęcona błyszczykiem, który dostanę w prezencie przy kupnie kremu.

Kiedy dotarłam do domu, przeraziłam się czytając na stronie producenta, że krem przeznaczony jest dla osób powyżej 40 roku życia. Miałam troszkę żal, że dałam się "nabrać", ale postanowiłam użyć kremu jako kurację.

Obietnica producenta kremu Clarins Extra- Firming Eye

"Przeciwzmarszczkowy komfortowy balsam, ekspert w ochronie młodości i jędrności skóry wokół oczu, od 40 roku życia. Odświeża skórę okolic oczu, redukuje zmarszczki i kurze łapki. Zwalcza opuchnięcia oraz zachowuje jędrność i sprężystość."



A jaka jest moja opinia?
"Kurze łapki" rzeczywiście się zmniejszyły, ale myślałam, że będzie lepiej.
Skóra wokół oka faktycznie została ujędrniona, jest bardziej sprężysta.
Czy zwalcza opuchnięcia? Nie wiem, raczej nie miewam tego problemu, więc nie miałam jak sprawdzić.
Jak dla mnie za mało nawilża skórę wokół oczu.
Ogólnie konsystencja przyjemna.



Za 15 ml kremu zapłaciłam 209 zł.

Jeśli chcesz poprawić gęstość skóry wokół oczu- polecam.
Jeśli chcesz dużej dawki nawilżenia- nie polecam.
Jeśli chcesz wygładzenia zmarszczek- ciężko się wypowiedzieć.

Wczoraj skończyłam słoiczek kremu, ale mam już nowy.
Dodam recenzję kiedy skończę go używać.




Błyszczyk, który dostałam w prezencie przy zakupie kremu mnie uzależnił !
Przepiękny zapach, super nawilża usta i nadaje efekt nude.
Jeśli mi się skończy, zapewne kupię go ponownie.




A czy ty masz swój ulubiony krem pod oczy?

sobota, 9 sierpnia 2014

Jak powinno wyglądać portfolio?

Witajcie!

Zanim zacznę pisać o tym jak prawidłowo powinno wyglądać portfolio, chciałabym zaprosić wszystkich nowych gości na moim blogu, które interesuje "Poradnik modelki" do czytania postów na ten temat.

Ostatnio trochę zaniedbałam "Poradnik modelki" i zaczęłam więcej postów pisać w tematach lifestylowych, ale postanowiłam się poprawić.

Portfolio.

Jest jednym z kluczowych elementów w twojej kampanii reklamowej.
Co powinno się w nim znaleźć? A no właśnie....każdy z nas (agentów) ma swoje wyobrażenie na ten temat.
Jedno, które na pewno nas łączy jest to, że muszą to być najlepsze zdjęcia jakimi dysponujesz.

Prowadząc castingi przez kilka lat (dokładnie 5) większość z was uważa, że lepiej umieścić byle jakie zdjęcie, niż zostawić puste miejsce. Kompletna bzdura!!!!!
Kolejną pomyłką jest zamieszczanie wszystkich zdjęć jakie posiadasz, powinnaś wybrać te na których wyglądasz fantastycznie.

Jak powinno wyglądać?

1.Pierwsza strona powinna być wyrazista i pokazywać cię w najbardziej korzystnym ujęciu, zazwyczaj wykorzystuje się tutaj zdjęcie, które widnieje na twojej wizytówce.


2. Kolejne zdjęcie powinno koncentrować się na dłoniach, stopach i cerze. Masz udowodnić, że nadajesz się na "part model" (wyjaśnienie znajdziesz w moim poście Słowniczek modelki
Pamiętaj, że piękne dłonie i paznokcie nie oznacza tipsów z kryształkami Swarovskiego. Paznokcie powinny wyglądać naturalnie.

fot.Shutterstock

3. Warto, aby kolejna strona ukazywała twoje idealne proporcje. Może to być także zdjęcie, które zostało wykorzystane w jakiejś kampanii reklamowej (jeśli takie posiadasz). Pochwal się swoim sukcesem!



4. Pokaż swoją dobrą formę fizyczną. Mam nadzieję, że ją posiadasz. Pamiętaj nie wystarczy, że jesteś szczupła! Powinnaś koniecznie dbać o swoją sylwetkę na siłowni.



5. Zamieść zdjęcia w bikini lub kostiumie kąpielowym. Pokazują one twoją kolejną predyspozycje.


6. Plusem będzie jeśli dodasz zdjęcie z innymi modelkami. Po takich zdjęciach możemy ocenić czy umiesz współdziałać z innymi modelkami.

fot.Mariola Matuszczyk

7. Dodaj zdjęcie na "pełnym luzie". Takie fotografie często wykorzystywane są do kampanii gazetkowych (nie mam na myśli jednak zdjęcia z grilla u koleżnki z wysokoprocentowym napojem w ręce).


8. Pokaż się w zimowym stroju: płaszcz, szalik. Może uprawiasz jakieś sporty zimowe? Umów się więc na sesje zdjęciową. Takie zdjęcia przedstawiają twoje kolejne predyspozycje.

9.Ostatnia strona powinna zawierać poważniejsze ujęcia. Pomyśl o czarno-białej fotografii.

fot.Jakub Gadzalski

Pamiętaj, że producenci pokazów, agenci przeglądają kilkanaście książek tygodniowo.
Zrób wszystko, abyśmy zapamiętali właśnie twoją książkę.

Przejrzyj swoje zdjęcia w portfolio i sprawdź czy zawiera ono wszystko co powinno się tam znaleźć.
Jeśli masz braki, umów się na sesję TFP (Słowniczek modelki)

Nie zniechęcaj się jeśli na początku będziesz wychodziła z castingów bez zlecenia.
Wszystko w swoim czasie.
Zapamiętaj, że każdy z nas szuka w twojej książce czegoś innego.

Powodzenia!!!
Jeśli masz pytania, pisz kometarze, postaram się na wszystkie odpowiedzieć.


sobota, 2 sierpnia 2014

DAHLIA DIVIN


Od 1 sierpnia Sephora promuje nowy zapach Givenchy Dahlia Divin, a ja miałam przyjemność już miesiąc wcześniej ten zapach poznać.



Zostałam zaproszona na wspaniałą "uroczystość" odkrycia nowego zapachu.
Jak zwykle marka Givenchy mnie nie zawiodła.
Spotkanie odbyło się w cudownych wnętrzach ekskluzywnego Centrum Vitkac w Warszawie.




Dahlia Divin
Styl i prestiż- Przestrzeń Haute Couture Givenchy- Wpisane w DNA Givenchy





Jest to zapach dla kobiety pragnącej czarującego zapachu, który odkryje w niej boginie.
W zapachu wyczuć można apetyczne akcenty owoców, świetlisty i radosny bukiet kwiatów oraz otulające i pełne elegancji nuty drzewne.

nuty...
 mirabelka, jaśmin Sambac, drzewo sandałowe

flakon...

elegancja i luksus, wyrafinowany Haute Couture nakrętka opleciona złotą nitką

Ambasadorką zapachu znów jest Alicia Keys, artystka która jest zaangażowania społecznie.
Alicia jest współzałożycielką organizacji charytatywnej KEEP A CHILD ALIVE (organizacja, która dostarcza żywność i leki dzieciom zakażonym wirusem HIV w Afryce i Indiach)

Zapach jest wodą perfumowaną, koszt za 75 ml to 489 zł, więc prawie tyle tyle co zapachy półki Chanel...
Jest to sporo, ale mam wrażenie, że zapach ten będzie świetnie sprzedawał się na polskim rynku....

Dahlia Divin to luksus, każda kobieta na ten luksus zasługuje, więc kochane piszcie listy do swojego Świętego Mikołaja :)

Ja już nie muszę, po prezentacji zapachu otrzymałam swoją Dahlie  :)



Sprawdzajcie zapach i piszcie swoją opinie w komentarzu.

Pozdrawiam

środa, 9 kwietnia 2014

Ekskluzywne warsztaty z marką La Prairie

fot. tendom.blogspot.com

Dzień dobry,

Byłam niedawno obecna na warsztatach z marką La Prairie i postanowiłam się z Wami podzielić wrażeniami ze spotkania.
Niestety nie mogłam napisać o tym wcześniej, ponieważ przygotowuję obecnie dwa duże wydarzenia, które pochłaniają mi bardzo dużo czasu.

Na wstępie także dodam, że ARTYKUŁ NIE JEST SPONSOROWANY.
Nie chciałabym, aby któraś z Was pomyślała, że wszystko to co piszę o marce lub warsztatach przygotowanych dla nas przez markę La Prairie jest wymuszane na mnie, bądź co gorsza... sprzedałabym swoje "słowo" i pochlebiałabym coś, co sama uważałabym za "g..no" :)

Marka zaprosiła nas w luksusowe miejsce jakim jest Endorfina Foksal, która mieści się w dawnym Pałacyku Zamoyskich w Warszawie
Marka ekskluzywna, więc i miejsce zrobiło olbrzymie wrażenie.

fot.designetka.pl

La prairie to marka z pewnością należąca do "najdroższych" na rynku.
Łączy w sobie luksus i dążenie do doskonałości z naukowymi osiągnięciami.
Produkty wykorzystywane do produkcji kremów są unikalne, walczą z procesami starzenia się skóry , dostarczając jednocześnie składników odżywczych niezbędnych dla zdrowia, witalności i wyglądu skóry.

Już dwa lata temu postanowiłam, że proces starzenia nie dosięgnie mnie tak szybko i zaczęłam stosować kremy, o których od podstaw wiedziałam jak są zrobione, z czego pozyskiwane i tak dalej i tak dalej...

Żyjemy teraz w środowisku bardzo zanieczyszczonym, gdzie z każdej strony dosięga nas promieniowanie UVA, UVB :) i musimy się przed nim chronić, detoksykować ogranizm nie tylko dietą, ale także kremami.

Zaczęłam zatem stosować kremy takie jak: Advanced Night Repair-Estee Lauder, Revitalizing Supreme- Estee Lauder, Dior Skin, Hydra Collagenist- HR i inne, i nie piszę tego aby chwalić się jakich kremów używam, ale po to, żeby podzielić się z Wami moją opinią, że te kremy naprawdę działają.
Nie należą do najtańszych, ale efekty na mojej skórze widać gołym okiem :)

Skorzystałam, więc z zaproszenia na warsztaty marki La Prairie, aby poznać te produkty i dowiedzieć się czegoś o procesie tworzenia, pozyskiwania, patentów...

Przetestowałam kilka produktów na swojej dłoni i szczególną uwagę zwróciłam na peelingi, które natychmiast zmieniły stan mojej skóry na dłoniach.


Ceny peelingów- 418 zł

CELLULAR COMPLEX
Prawie wszystkie produkty marki La Prairie zawierają ekskluzywny kompleks komórkowy wyłącznie do użytku firmy Laboratoires La Prairie . Kompleks usytuowany w centrum produktów aktywuje metabolizm skóry i zapobiega oznakom starzenia.
Poprawia zdolność komórek skóry do przetrwania i reprodukowania się , a także zapewnia własną ochronę skóry poprzez promowanie jej naturalnego systemu obronnego i poprawienie jej zdolności do utrzymywania wilgoci.

Jeszcze przed warsztatami używałam/używam nadal korektora pod oczy Light Fantastic Cellular Concealing, który zawiera właściwości makijażowe i pielęgnacyjne.
Odświeża i rozświetla okolice oczu, a jednocześnie maskuje wszystkie niedoskonałości, które ostatnio mi towarzyszą, czyli podpuchnięte oczy.

Mój ulubiony korektor - 269 zł


Zadowolenie z produktu, którego używałam już przed warsztatami dało mi obraz marki, która faktycznie jest skuteczna, więc nie traktowałam tych warsztatów jako udział w spotkaniu sekty, gdzie wszyscy mówią jakie te produkty są cudowne i dlaczego są lepsze od innych :)

Warsztaty przebiegły w bardzo miłej atmosferze, we wspaniałym otoczeniu, które jeszcze utwierdziło mnie o luksusie tej marki.

Nie zawsze, ale CZASAMI cena produktu idzie w parze z jakością.


A obecnie jestem szczęśliwą posiadaczką kremu Cellular Time Relese Moisturizer Intense :)

                         Nawilżający krem przeciwstarzeniowy- 699 zł

Minusy marki La prairie:
- bardzo wysokie ceny jak na polskie realia
- okropnie trudne nazwy produktów, które bardzo są ze sobą  podobne

A czy Wy macie jakieś skojarzenia z marką?
Testowałyście produkty La Prairie?